Najnowsze


Krzysztof Miruć w piekle dla architektów wnętrz

             

0 Komentarze

    

Warszawskie mieszkanie Oli i Iana, do którego muszą się przeprowadzić, należało niegdyś do mamy Oli. Mieszkało w nim mnóstwo zwierząt, a nieruchomość długo nie była remontowana. Nie dość, że lokal wygląda źle, to jeszcze unosi się w nim bardzo nieprzyjemny zapach... Jak na jego widok zareagował Krzysztof Miruć? Sprawdźcie!