Najnowsze


Krzysztof Miruć w piekle dla architektów wnętrz

             

1 Komentarze

    

Warszawskie mieszkanie Oli i Iana, do którego muszą się przeprowadzić, należało niegdyś do mamy Oli. Mieszkało w nim mnóstwo zwierząt, a nieruchomość długo nie była remontowana. Nie dość, że lokal wygląda źle, to jeszcze unosi się w nim bardzo nieprzyjemny zapach... Jak na jego widok zareagował Krzysztof Miruć? Sprawdźcie!

1 Komentarzy

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Gość657,

Mieszkania osób, które przeżyły kryzys z lat 80-tych są przeładowane, bo kupowało się to, co można było zdobyć. Zdobyte z wielkim trudem na zapas dla siebie i dla dzieci trudniej wyrzucić, niż otrzymane w prezencie, bez stania kilka tygodni, dzień i noc w komitecie kolejkowym. Co potem? – Potem emerytura, głodowa, za którą nie zrobi... rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0+
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0-
      • Zgłoś naruszenie
      Pomoc | Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.