Przed metamorfozą pokój Karolinki i Olka wyglądał galimatiastycznie. Rodzice starali się podzielić go na "dwie strefy wpływów", co dało wrażenie miszmaszu kolorystycznego i funkcjonalnego. Dorota "uspokoiła" to wnętrze, zachowując podział na strefę Olka i strefę Karolinki.
2 z 10
Gdy w pokoju mieszka dwójka dzieci, warto, by wszystko było podwójne. Żeby jednak nie wprowadzać niepotrzebnego miszmaszu, zdecydujmy się na jeden neutralny kolor.
3 z 10
Łóżka na ramie o kształcie litery L to dobre rozwiązanie dla dwójki dzieci mieszkających w jednym pokoju o sporym metrażu.
4 z 10
Zabawki i książeczki dziecięce zazwyczaj są bardzo kolorowe. Dlatego właśnie baza pokoju powinna być jak najbardziej neutralna. Tu Dorota postawiła głównie na biel.
5 z 10
Dorota z niewielką pomocą Darka zrobiła namiot tipi dla Karolinki i Olka. Skóra, poduchy i cottonballsy dodały mu przytulnego charakteru.
6 z 10
Karolinka i Olek dostali regały z szafkami, w których mogą pomieścić swoje skarby.
7 z 10
Grafiki z obrazkami nawiązującymi do motywów indiańskich świetnie komponują się ze stojącym w pokoju dziecięcym tipi.
8 z 10
Wnęka w ścianie pokryta tapetą i wypełniona półkami wygląda jak elegancki mebel. Tapeta ma delikatny wzór, bo akcent kolorystyczny stanowią stojące na półkach książeczki i zabawki.
9 z 10
Na biurku każdego ucznia powinna znaleźć się lampka doświetlająca miejsce do pracy.
10 z 10
Fotel, na którym może usiąść rodzic lub dziecko z książką, przyda się w pokoju dziecięcym.