Rośliny w domu i ogrodzie
Marzysz o owocach z własnej hodowli? Oto wskazówki, jak założyć sad


Marzysz o owocach z własnej hodowli? Oto wskazówki, jak założyć sad

0 Komentarze

Owoce z własnego sadu? Brzmi pięknie! Dlatego mamy dla was kilka wskazówek, jak założyć własny sad w ogrodzie. Pracy jest sporo, ale efekty będą wyśmienite.

 

Na początek trzeba wybrać dobre miejsce dla poszczególnych gatunków owocujących roślin  – na większe drzewa lepiej przeznaczyć teren od północnej strony, a na owocowe krzewy – od południa, by drzewa nie zacieniały mniejszych roślin. Z otoczenia warto usunąć przewieszające się gałęzie potężnych drzew, by w przyszłości nie cieniowały drzewek owocowych i nie ograniczały ich wzrostu.
Potem przychodzi pora na kopanie dołków pod rośliny. Najpierw warto podciąć szpadlem murawę i odkładac  ją na bok. Będzie ona wykorzystana później do ściółkowania. Jeśli gleba jest słaba, warto przed sadzeniem wzbogacić ją np. substratem torfowym albo kompostem. Nie wrzucamy tego jednak do dołka, a rozkładamy na większej powierzchni i przekopujemy z warstwą orną gleby. Dzięki temu korzenie nie będą rozrastać się jedynie w obrębie zaprawionego dołka.
Drzewa z gołym korzeniem powinny być szczelnie zapakowane na czas transportu. W ten sposób można je przechować w chłodnym miejscu nawet kilka dni. Jeżeli je rozpakujemy, powinny zostać zadołowane przed posadzeniem, bo korzenie szybko wysychają. Przed sadzeniem korzenie warto przyciąć, a także – zwilżyć, ale nie należy ich moczyć w pojemniku, gdyż można w ten sposób przenosić ewentualne choroby na inne egzemplarze.
Drzewko sadzimy na tej samej głębokości, jak rosło w szkółce. Na dnie dołka można uformować niewielki kopczyk, który pozwoli lepiej rozłożyć korzenie.
Glebę lekko dociskamy nogą, aby drzewko ustabilizować. Następnie kładziemy odwróconą darń w obrębie utworzonej misy. Zbite korzenie trawy dobrze utrzymują wodę w glebie i pomagają w przyjęciu się rośliny. Na wierzchu, wokół pnia, układamy matę szkółkarską i mocujemy ją plastikowymi lub metalowymi szpilkami. Na koniec obsypujemy ją zebraną wcześniej ziemią. Prace te mają za zadanie zabezpieczyć misę przed zarastaniem trawą, która może być silną konkurencją dla młodych korzeni drzewka. Jeżeli zakładamy sad na terenie, gdzie mogą przychodzić zimą zwierzęta, na pnie trzeba założyć specjalne osłonki.
Jeśli drzewa są posadzone na silnie rosnących podkładkach (np. siewka antonówki) to nie trzeba ich palikować.
W pierwszym roku po posadzeniu drzewka wymagają cięcia formującego ich koronę. Wykonujemy je na krótko przed rozpoczęciem wegetacji, w końcu lutego lub w marcu. W pierwszym roku warto założyć na młode gałązki rozpórki zwane wykałaczkami, które nadadzą odpowiednie kąty rozwidleniom. Im będą szersze, tym mniejsza szansa na ich rozłamanie w późniejszym wieku.
Proponujemy, aby posadzić w sadzie kilka odmian deserowych, w tym bardzo smaczną o nazwie ‘Ananas Berżenicki’. Ma ona bardzo duże, zielonożółte owoce o kruchym miąższu i winno-słodkim smaku. Nadają się do spożycia w pierwszej połowie sierpnia. Natomiast na przetwory posadzono belgijską odmianę z XIX wieku o nazwie ‘Reneta Kulona’. W trakcie dojrzewania nabiera ona złocistożółtej barwy z wyraźnym rumieńcem. Jej owoce o lekko korzennym smaku są bardzo dobre do zjedzenia, a jednocześnie nadają się na soki, kompot, susz i do ciast. Jabłka te można też dość długo przechowywać.