Aktualności
Dziękujemy! To Wy pozwoliliście nam zrobić dobry uczynek w programie "Weekendowa metamorfoza"


Dziękujemy! To Wy pozwoliliście nam zrobić dobry uczynek w programie "Weekendowa metamorfoza"

0 Komentarze

19 maja obchodzimy Dzień Dobrych Uczynków. My z tej okazji chcieliśmy podziękować wszystkim Wam, którzy na co dzień robicie coś dobrego dla innych, a przede tym, którzy zrobili dobry uczynek także nam i zgłosili swoich bliskich do programu „Weekendowa metamorfoza”.

Dla ekipy Krzysztofa Mirucia to była ogromna przyjemność robić tak pozytywne niespodzianki i wywoływać radość na twarzach naszych bohaterów.

Podczas ośmiu weekendów 2. sezonu programu „Weekendowa Metamorfoza” nasz architekt spotkał sześć całkiem różnych osób i stworzył osiem zupełnie różnych wnętrz. W każdym z nich czekały na jego ekipę zupełnie inne zadania oraz utrudnienia. Każdy też pozostawił zupełnie inne wspomnienia. To, co łączyło te wszystkie remonty i właścicieli remontowanych mieszkań to niezwykłe bogactwo. Bogactwo, które wcale nie musi oznaczać ogromnej fortuny. W ich przypadku oznaczało ono posiadanie kogoś bliskiego, kto zdecydował się zmienić ich życie. I w tym celu pokonał swoją telewizyjną nieśmiałość, nagrał wideo, by przekonać nas do pojawienia się oraz dokonania w krótkim czasie pełnej metamorfozy wnętrza.

Każda z osób, które poprosiły nas o pomoc jest wyjątkowa. Wyjątkowe są również relacje łączące te właścicielami mieszkań. Joanna, bohaterka 1. odcinka, poprosiła nas o wyremontowanie salonu swojej przyjaciółki Danusi – pisarki, która w swoim życiu przeszła bardzo wiele. Dzięki naszej „interwencji” duży pokój z aneksem kuchennym w nowym mieszkaniu artystki zmienił się we francuską kawiarenkę.

W 2. odcinku Krzysztof Miruć odpowiedział na apel Bartosza, który przez całe życie słyszał od żony, że brakuje mu spontaniczności. Spontanicznie nagrał więc wideo prosząc o remont wspólnej sypialni. Nasz architekt zrobił niespodziankę również zgłaszającemu i prócz pokoju rodziców dokonał metamorfozy także w przedpokoju, gdzie zbudował garderobę.

Agnieszka udowodniła, czym jest matczyna miłość. Do jej wyrażania niepotrzebne są pieniądze, wystarczy pomysł. A pomysłem kobiety było poproszenie Krzysztofa Mirucia o remont pokoju 12-letniej córki. Młoda cheerleaderka mieszkała w pomieszczeniu, które niezmieniane było od przeszło dekady. Po „Weekendowej metamorfozie” z 3. odcinka z dumą zaprosi do swojego wnętrza wszystkie koleżanki. W finale nie kryła radości u łez.

Piotr wyprowadził się z rodzinnej miejscowości, znalazł dobrą pracę i kupił na kredyt swoje pierwsze, własne mieszkanie. Niestety na remont nie starczyło mu już funduszy czy pomysłu. Z pomocą przyszli mu jednak niezastąpieni rodzice: Elżbieta oraz Józef. Kochający rodzice zwrócili się o pomoc do Krzysztofa Mirucia, a ten w 4. odcinku stworzył mężczyźnie nowoczesne i eleganckie wnętrze.

Justyna i Jacek myśleli, że w tworzeniu swojego wymarzonego mieszkania nie będą potrzebowali żadnej pomocy. Zakochani w sobie oraz w muzyce zebrali wszystkie niezbędne fundusze, niestety koleje losu sprawiły, że remont sypialni trzeba było odłożyć na później. Odkładali go na później i na później, aż w końcu Justyna powiedziała: dość. I wraz z Krzysztofem Miruciem zrobiła to w 5. odcinku naszego programu. Muzyk rockowy był nie lada zaskoczony. I zachwycony nową sypialnią.

Paweł udowodnił, że na rodziców chrzestnych możemy liczyć nie tylko w teorii. Mężczyzna poprosił Krzysztofa Mirucia o pomoc w 6. odcinku 2. sezonu naszego programu. A architekt, wraz ze swoją ekipą, w weekend zamienił nudną kawalerkę w przedszkolanki Kamili w artystyczne cudeńko w stylu boho.

Podróżniczka Magda nie lubiła spędzać czasu w swoim nudnym, przypominającym pokój hotelowy salonie. Teraz pokochała to wnętrze i znacznie trudniej jest ją wyciągnąć na zewnątrz. Wszystko za sprawą „Weekendowej metamorfozy” z 7. odcinka. Tym razem do naszego architekta zaapelowała nie jedna, a dwie osoby: siostra Agnieszka i przyjaciel Marcin. Wobec tylu próśb Krzysztof Miruć nie mógł pozostać obojętny. Wraz z ekipą stworzył prawdziwie kolejowe, podróżnicze wnętrze .

Na zakończenie 2. sezonu ekipa Krzysztofa Mirucia sprawiła niespodziankę nie jednej, a dwóm osobom! A konkretnie 12-letnim bliźniakom, którzy od urodzenia dzielą malutki pokój. Wraz z upływem czasu pomieszczenie stawało się coraz bardziej zagracone, czemu kres zgłoszeniem do programu postanowiła położyć mama Jolanta.

Jolanto, Agnieszko, Marcinie, Pawle, Justyno, Elżbieto, Józefie, Agnieszko, Bartoszu, Joanno – dziękujemy!

Zobacz wideo!
Najśmieszniejsze momenty 2. sezonu "Weekendowej metamorfozy"

Najśmieszniejsze momenty 2. sezonu "Weekendowej metamorfozy"

Otworzyli drzwi, a tam... "Weekendowa metamorfoza"! Zobacz, jak reagowali na nią zaskoczeni uczestnicy!

Otworzyli drzwi, a tam... "Weekendowa metamorfoza"! Zobacz, jak reagowali na nią zaskoczeni uczestnicy!

Niespodziewane, błyskawiczne i trafione w punkt. Wszystkie "Weekendowe metamorfozy" 2. sezonu

Niespodziewane, błyskawiczne i trafione w punkt. Wszystkie "Weekendowe metamorfozy" 2. sezonu

Krzysztof Miruć przedstawia: 3 najmodniejsze style wnętrzarskie tego sezonu

Krzysztof Miruć przedstawia: 3 najmodniejsze style wnętrzarskie tego sezonu

"Weekendowa metamorfoza" w pokoju bliźniaków. "Nie wolno go zagracać!"

"Weekendowa metamorfoza" w pokoju bliźniaków. "Nie wolno go zagracać!"

"Weekendowa metamorfoza": zasłonki zapewnią prywatność na piętrowym łóżku

"Weekendowa metamorfoza": zasłonki zapewnią prywatność na piętrowym łóżku