W tym wnętrzu dominuje ukochana paleta barw Doroty Szelągowskiej - szarości. Ciemnoszare fronty mebli korespondują ze ścianą w szarobłękitnym kolorze, poduszkami na kanapie i dywanem z efektem przetarcia.
W pomieszczeniu dominuje szarość, ale pojawiają się czarne akcenty - bujany fotel, poduszka, lampa czy część sprzętów kuchennych.
Pierwszy raz w historii programów Doroty Szelągowskiej zdarzyło się, że meble modułowe i przycięty blat idealnie wpasowały się we wnękę.
Lekkie, ażurowe półki z metalowymi bokami sprawiają, że kuchnia widziana z salonu nie przytłacza. Półki nawiązują do stylu industrialnego, którego elementy wplotła Dorota w ten projekt.
Spore pomieszczenie pozwoliło na umieszczenie w nim dużej, przesuwnej szafy, ale i części jadalnianej.
Modna lampa nawiązująca do dawnych lamp fotograficznych i metalowe krzesła żywcem wyjęte z kawiarnianych ogródków dodają wnętrzu nowoczesnego stylu.
Choć wnętrze ma nowoczesny charakter, są też w nim elementy bardziej "tradycyjne" - prawdziwy, drewniany blat i cegiełki na ścianie, których kształt dodatkowo podkreśliły ciemne fugi.
Dorota i Aleksander nie zdążyli wymienić klamki w drzwiach balkonowych i otwierali je za pomocą klucza szwedzkiego. Darek postanowił z tego zażartować i do klamki przymocował drewniany klucz - uchwyt!
Przedpokój Doroty i Aleksandra przeszedł delikatny lifting - pojawiły się w nim większy wieszak wykonany przez Darka Stolarza, drewniana ławka oraz skrzynia stojąca wcześniej w salonie.
Zaprojektowany i zrobiony w kilka chwil przez Darka wieszak zastąpił ten będący dziełem pana domu. Ekipa Doroty Szelągowskiej zgodnie uznała, że bardziej nadaje się on do garażu czy nad biurko niż na przedpokój.
Drewnianą skrzynię wyszperaną kiedyś przez pana domu Dorota Szelągowska postawiła na przedpokoju. Z dorobionymi przez Darka Stolarza kółkami mebel jest teraz bardziej funkcjonalny.