Krzysztof Miruć bardzo ucieszył się na wieść, że Ola marzy o pokoju w stylu loftowym, bo sam uznał, że właśnie on sprawdzi się w tym wnętrzu najlepiej. I miał rację!
Czerń, szarość i delikatny turkus przełamane akcentami czerwieni - na takie połączenie kolorystyczne zdecydował się Krzysztof Miruć w pokoju Oli.
Obok łóżka stanął mały, ale wielofunkcyjny mebel: toaletka i stolik nocny w jednym!
Stolarz Emil spełnił swoje marzenie z dzieciństwa i dla Oli stworzył ruchome meble ukrywające schowek.
Industrialne meble w stylu vintage dodały wnętrzu charakteru.
Zaproszony do współpracy przez Krzysztofa Mirucia artysta zastosował na jednej ze ścian specjalną technikę, dzięki której ściana wygląda jak stara.
Na ścianie zawisły zdjęcia, również dopasowane kolorystycznie do wnętrza.
Magda przygotowała dla Oli specjalną, "cheerleaderską" pościel.
Jednym z marzeń Oli była huśtawka w pokoju. Z pomocą artysty rzeźbiarza Mateusza udało się Krzysztofowi to marzenie spełnić.